piątek, 19 czerwca 2015

Chillbox!:)

Mam Chillboxa i jestem megaaaa zadowolona!!!:)To moje pierwsze pudełeczko i bardzo,bardzo mocno pozytywnie mnie zaskoczyła jego zawartość :) Szybciutko pokazuję Wam, co znalazło się w jego czerwcowej edycji i dodam jeszcze, że już nie mogę doczekać się kolejnych :)

 Pudełeczko kosztowało mnie 59zł, w środku znalazło się 6 pełnowymiarowch produktów +        czekoladka ze zniżką -20% do jednego ze sklepów internetowych:) 

 Pierwszy produkt:cukrowy peelieng- Organique. Uwielbiam wszystko to co pochodzi z tej firmy:)  Peeling jest cudowny i pachnie fantastycznie:) Pierwsze jego użycie było wczoraj i jestem bardzo  zadowolona:) Mogę śmiało powiedzieć, że jest to najlepszy peeling jaki kiedykolwiek miałam:)
 Drugi produkt: Glinka kosmetyczna w kolorze fioletowym.
 Trzeci produkt to mini kominek zapachowy + świeczka. Kominek posiadam, ale mimo wszystko    bardzo się cieszę, że znalazłam go w Chillboxie. Z racji tego, że mieszkam w dwóch miejscach i  kursuje w tą i z powrotem mini kominek na pewno się przyda! Opłakuję tylko nad jego kolorem :(
 Czwartym produktem okazał się wosk od Yankee Candle o zapachu Sweet Apple. Obawiałam się, czy spodoba mi się zapach,czy trafi w moje gusta i co najważniejszę czy się nie powtórzy( wolę testować nowe zapachy) Obawy okazały się bezpodstawne:)
 Piąty produkt: kula do kąpieli :) Moja pachnie obłędnie!!! Wypełniła pięknym zapachem całe  pudełeczko:) Troszkę nie poradziła sobie z transportem,ale jest tak fantastyczna, że nie mam jej tego  za złe ;)
Szóstym produktem jest książka. Książka( o ile się nie mylę) znajduje się w każdym pudełeczku począwszy od edycji pierwszej-kwietniowej:) Bardzo się z tego powodu cieszę, gdyż uwielbiam czytać i chętnie zabiorę się i za tą lekturę:) Bardzo się cieszę, że trafiłam akurat na taką, która nie jest w tematyce romantycznej, bo ile można...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz