Mój odwieczny problem z porządkowaniem korespondencji zażegnałam wykonując takie oto pudełeczko:) Podstawą było oczywiście pudełko po butach:) Zależało mi na tym,aby było one w kształcie kwadratu,wygląda wtedy bardzo ładnie a do tego jest bardziej funkcjonalne:) Pudełko pokryłam białą farbą i czekałam aż wyschnie,następnie z kolorowych serwetek wyciełam drobne kwiatki i przyczepiłam je do pudełka klejem magicznym:) aby wszystko wyglądało estetycznie postanowiłam zamalować je bezbarwną farbą:)
2. Butelka.
Pusta butelka po winie nie musi lądować w koszu, ale może powrócić do naszego salonu jako ozdoba:) Całość wyniosła mnie około 5 zł:) Użyłam grubego i kawałeczek cienkiego sznurka,kleju,białej koronki oraz koralika:) Butelce nadałam drugie,nowe życie:)
3. Naszyjnik.
Kółka,które przepasałam wstążką to nic innego,jak pozostałości po pasku kupionym w sh za 3 zł:) Z tyłu nie bawiłam się w żadne zapięcia,wiążę kokardkę,która wygląda bardzo dziewczęco. Na ostatnim zdjęciu w towarzystwie kupionego naszyjnika-myślę,że prezentuje się równie okazale:)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz